2-1 z Arabami, czyli jak Sosin został problemem Rasiaka.

2-1 z Arabami, czyli jak Sosin został problemem Rasiaka.
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

2-1 z Arabami, czyli jak Sosin został problemem Rasiaka.

Kilka minut temu zakończyło się spotkanie, w którym Polacy pokonali na wyjeździe Arabię Saudyjską 2-1. Mecz może nie był porywający, ale miał swojego bohatera. Był nim strzelc obu bramek dla reprezentacji, Łukasz Sosin.

Cieszę się, że wygraliśmy to spotkanie. Cieszę się dlatego, że wcale nie było to takie pewne. Arabia nie jest zespołem słabym. Warto przypomnieć, że wygrała eliminacje w Azji, pokonując takie zespoły jak Korea Pd czy Jaopnia, a niedawno zremisowała w Rijadzie 1-1 ze Szwecją. Nasi rywale są na pewno bardziej zgrani, grywają mecze kontrolne często i gęsto i zawsze są do dyspozycji trenera, jako, że wszyscy grają na codzień w swoim rodzinnym kraju. Między innymi dlatego, Arabia mogła wystawić swój najsilniejszy skład, podczas gdy Polacy nie grali w najmocniejszym ustawieniu. Co więcej mecz toczony był w Rijadzie, gdzie temperatura czy wilgotność powietrza na pewno bardziej sprzyjały gospodarzom.

Nie twierdzę oczywiście, że Polacy zagrali jakoś porywająco. Jasne, że sporo było kopaniny, niedokładnych podań, strat, a akcje ofensywne nie zazębiały się tak jak bym chciał. A jednak umieliśmy wygrać co jak już mówiłem bardzo mnie cieszy, bo na dobra sprawę więcej atutów mieli po swojej stronie Arabowie.

My mieliśmy jednak Łukasza Sosina. Tym meczem gwiazdor ligi cypryjskiej, już jej prawie król strzelców (trzeci raz z rzędu) powiedział jasno i wyraźnie: tak trenerze, chcę jechać na mundial.

Mnie osobiście przekonał. Być może liga cypryjska jest nawet słabsza od polskiej, ale co tam: ja po takim meczu widzę Sosina w kadrze na Mistrzostwa Świata. Myślę, że Janas będzie jeszcze chciał sprawdzić Sosina w meczu 2 maja z Litwą, ale jeśli ten i tam nie zawiedzie, wówczas nasz selekcjoner nie będzie miał wyjścia i zabierze go na mundial.

Czyim jednak kosztem? Jedynie Żurawski wydaje się być poza zasięgiem kogokolwiek. Najbardziej zaniepokojony powinien być chyba Rasiak. Wszak Sosin, to także gracz, którego atutem jest wzrost i wspaniała gra głową. Dotychczas na tej pozycji Rasiak nie miał konkurencji. Czyżby więc Sosin wygryzł Rasiaka ze składu?

Zobacz także nasze pozostałe artykuły:

about author

admin

related articles

Ankieta:

Czy osobisty terning personalny jest warty swojej ceny?

View Results

Loading ... Loading ...

Komentarze:

Polecamy:

  • Lks Szynwałd

    Co zatem zrobić aby ograniczyć szanse na popełnienie błędów? Musimy zmienić sposób postrzegania sportu i piłki nożnej z charakterystycznego dla osoby dorosłej na ten który cechuje dzieci i młodzież. Należy stworzyć naszym podopiecznym optymalne środowisko do nauki i rozwoju potencjału sportowego ponieważ oczekiwania i koncepcje dorosłych mogą pozytywnie lub negatywnie wpływać na uczestników szkolenia. Choć…

    Read more