Ale blamaż!

Ale blamaż!
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Ale blamaż!

Na 38. dni przed Mundialem Polacy okazali się gorsi od przyzwyczajonej do porażek reprezentacji Litwy. Niestety. Przed Mistrzostwami Świata nasza drużyna nie ma nic do zaoferowania kibicom. Nic, poza niecelnymi podaniami, dalekimi wrzutkami bez adresata, niecelnymi strzałami na bramkę i fatalnym przygotowaniem fizycznym.

Mimo, że Litwini przyjechali bez zawodników grających w ligach zagranicznych, od razu zadeklarowali, że nie będą się bronić i zamierzają wygrać spotkanie z faworyzowanymi biało- czerwonymi. Jak powiedzieli tak zrobili. Po błędzie naszej dziurawej defensywy szybko strzelili bramkę i nie oddali już prowadzenia. Co więcej, gdyby nie świetne interwencje Dudka, wynik byłby jeszcze gorszy.

Gdybym był racjonalistą powiedziałbym, że jedynym sukcesem naszej kadry jakiego możemy się spodziewać w najbliższym czasie może być remis z Wyspami Owczymi. Jako optymista nie będę mówił nic. Pożyjemy zobaczymy, choć sytuacja wygląda dramatycznie. Już pal licho te Wyspy Owcze – może damy im jakoś rade. Ale jak z taką formą pokonać Kolumbię i Chorwację? A jak z nimi też dostaniemy, to w jakich nastrojach nasi piłkarze wyjdą na mecz z Ekwadorem?

Z drugiej strony jakiego wyniku możemy się spodziewać z Kolumbią i Chorwacją skoro nasi piłkarze zapomnieli jak się gra w piłkę…. Na serio, nie chce się pastwić nad Frankowskim, ale ten facet gra po prostu piach. Kiedy przechodził z Elche o Anglii był nazywany “Goal Machine”. Teraz prasa angielska nazywa go “Pole without Goal”. Trudno się dziwić – prawie 1400 minut bez bramki.

Ale nie tylko Frankowski udowodnił, że nie można już na niego liczyć. Mila, Kosowski, Szymkowiak też się starali i też nic z tego nie wynikało. O obrońcach już nie będę wspominał przez grzeczność. Oczywiście ataki prasy skupią się na Janasie. Ale co on ma zrobić? Powołać młodych, zdolnych z polskiej ligi? A są tacy? Powołał Bonina, który zaprezentował się tak, że powinien być ukarany grzywną przez Policję. Mi to wystarczy, jeśli chodzi o tych młodych, zdolnych z Orange Ekstraklasy.

Jeśli zaś chodzi o Rasiaka, to wchodząc na boisko w 45 minucie nie wniósł nic do gry. Kilka razy piłka odbiła się do jego nóg, kilka razy przewrócił się jak kłoda, kilka razy podał do Litwinów, raz niecelnie strzelał głową, raz dobrze podał do Szymkowiaka. Oto i cała jego historia w tym meczu. Od piłkarza, na którego właśnie wydano 2 mln funciaków należy chyba oczekiwać więcej. Oj, ten Rasiak…

Jakieś pozytywy? Mimo porażki ze słabym rywalem, można być zadowolonym z postawy Dudka. Jednak to jest firma. Nawet ławka w Liverpoolu nie jest w stanie zrobić z Dudka słabego bramkarza. Gdyby nie on, Litwini pokonali by nas dwoma, trzema bramkami. Poza tym obiecująco w debiucie wypadł Gancarczyk. Nie ma co jednak przesadzać z pochwałami dla kogokolwiek, bo raz, że mecz przegraliśmy w fatalnym stylu, a dwa, że jak po spotkaniu z Arabią Saudyjską chwaliliśmy Sosina, to ten wziął to sobie chyba za bardzo do serca i w spotkaniu z Litwą zaprezentował się jak cały zespół. Czyli beznadziejnie.

Zobacz także nasze pozostałe artykuły:

about author

admin

related articles

Ankieta:

Czy osobisty terning personalny jest warty swojej ceny?

View Results

Loading ... Loading ...

Komentarze:

Polecamy:

  • Kurs windsurfingu

    Sporty wodne cieszą się rosnącą popularnością. Windsurfing jest jednym z nich. Sport ten ma korzenie w Kalifornii, a największym boom przypada na lata osiemdziesiąte, gdy windsurfing stał się sportem olimpijskim w 1984 r. Wiele firm oferuje kurs windsurfingu. Można wybrać kurs indywidualny (dostosowany do własnych potrzeb i czasu), kurs grupowy, kurs dla dzieci,  Windsurfing stał…

    Read more