Paula Kania wygrywa turniej ITF w Landisville!

Paula Kania wygrywa turniej ITF w Landisville!
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Paula Kania wygrywa turniej ITF w Landisville!

 

Dawno nie mieliśmy „polskiego tygodnia” w tenisie. Ale wreszcie jest. W momencie, gdy na korcie rywalizowała Agnieszka Radwańska, za południową granicą Kanady wchodziła na arenę Paula Kania. W finale turnieju ITF 25.000$ w Landisville 21-letnia tenisistka z Sosnowca miała się zmierzyć z 19-letnią Tunezyjką, Ons Jabeur.

Jabeur była juniorską mistrzynią Roland Garros. Wśród seniorek na razie nie udało jej się zrobić kariery, mimo wielu dzikich kart, otrzymywanych głównie w krajach z rejonów islamskich. W Polsce Jabeur jest głównie znana z tego, że mimo łatwego prowadzenia z Magdą Linette w ćwierćfinale w Baku, zeszła z kortu. Prawdopodobnie dlatego, by nie grać z Shahar Peer z Izraela w kolejnej rundzie. WTA nie chciało politycznego skandalu i uznało wytłumaczenie tenisistki (kontuzja), ale to nie był jedyny raz, kiedy Jabeur przegrywała, gdy w kolejnej rundzie czekała jakaś reprezentantka Izraela. Nigdy nie rozegrała meczu z przedstawicielką tego kraju. Według znajomych dziennikarzy z Bliskiego Wschodu, Jabeur pochodzi z rodziny o dość fundamentalnych poglądach na państwo Izrael.

Tyle o polityce. Teraz o tenisie. Paula Kania wygrałą 5-7 6-3 6-4. Polka wygrała 103 punkty, a jej rywalka – 94. W nagrodę Paula otrzyma 50 punktów do rankingu WTA. To dla niej drugi w karierze wygrany turniej ITF 25.000. W ubiegłym roku triumfowała w takiej samej imprezie w Toruniu, a jej największym singlowym sukcesem jest tytuł z większego turnieju 50.000$ w Taipei. Życzymy powodzenia w eliminacjach do US Open!

Zobacz także nasze pozostałe artykuły:

about author

admin

related articles

Ankieta:

Czy osobisty terning personalny jest warty swojej ceny?

View Results

Loading ... Loading ...

Komentarze:

Polecamy:

  • Felieton: Srebrny lis z Karabachu

    Felieton: Srebrny lis z Karabachu Zamiast emocjonować się losami awansu do kolejnej rundy fani Białej Gwiazdy musieli zadowolić się wyczekiwaniem „Srebrnego lisa z Karabachu”. Dramat, farsa, katastrofa – można by długo wymieniać, a i tak nie jestem pewien, czy nawet wszystkie możliwe negatywne określenia razem wzięte oddałyby to, co wydarzyło się wczoraj w Azerbejdżanie. Nie…

    Read more